Rok przerwy? Już żałuję!

Nawet nie wiem jak się przywitać, od roku mnie tu nie było i bardzo tęskniłam! Ale zdecydowanie wracam z nową energią i nastawieniem!


Cześć! Zacznijmy od nowa. Chętnie opowiem, o tym co się działo przez ostatni rok w dużym skrócie i z ogromną przyjemnością wrócę do pisania tutaj. Dokładnie rok temu, wyprowadziłam się z rodzinnego domu i zaczęłam wspólne życie ze swoim mężczyzną u boku. Dużo nowych obowiązków, całkiem nowy etap naszego życia. Oczywiście praca, która mimo tego, że należała do bardzo przyjemnych, to ograniczała mnie w rozwoju ze względy na godziny pracy. W okresie jesienno-zimowym udręką było to, że wracałam codziennie gdy było już ciemno i odechciewało mi się wszystkiego. Moim najlepszym miesiącem był zdecydowanie grudzień, spełniło się jedno z moich największych marzeń i pod choinką znalazłam upragnionego przeze mnie najlepszego przyjaciela.
Tak! Dostałam psa! To był do tej pory najpiękniejszy prezent jaki mogłam sobie wymarzyć i który zmienił moje życie całkowicie. To miłość bezgraniczna i ciężko opisać ją słowami. Uważam, że to trzeba poczuć przynajmniej jeden raz w życiu, żeby zrozumieć. Od kiedy Majki jest ze mną,  skupia na sobie praktycznie, całą moją uwagę i każdego dnia rozczula mnie co raz bardziej!



Przez ten rok, starałam się rozwinąć swoją pasję - którą jest fotografia. Mam nadzieję, że jest co raz lepiej, oczywiście mój mały model nie mógł zostać pominięty i też miał swoją sesje. 




Od początku tego roku w głowie chodziła mi jedna myśl: W TYM ROKU WRESZCIE BĘDZIESZ ROBIĆ TYLKO TO CO KOCHASZ
staram się spełniać swoje postanowienie i wreszcie zacząć żyć tak jak o tym marzyłam.
Mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu jest, czyta tego posta i będzie chciał dalej obserwować mojego bloga :)


Padł pomysł, aby bardziej rozwinąć temat lifestyle( wyjazdy, codzienność) i fotografii(poradników, wrażeń i relacji z moich sesji zdjęciowych) co wy na to? Oczywiście, będzie sporo postów które dotyczyły recenzji ale nie chce tylko na tym opierać tego co robię!
Żałuję tego roku przerwy więc obiecuję powrotu ze zdwojoną siłą.
 - Karolina

3 komentarze:

  1. No to czekam na posty :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam podobne podejście. Postanowiłam, że nie będę się już stresować tak bardzo wszystkim :) Czekam na posty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lifestyle to zawsze uniwersalny temat. Możesz pisać wszystko co w danej chwili przyjdzie Ci na myśli...oczywiście w kategoriach wcześniej określonych. Fajny pies. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 malaczi.blogspot.com , Blogger